Formuła 4P to jedno z najbardziej fundamentalnych narzędzi w całym marketingu, od dekad uczone na pierwszych zajęciach i wciąż stosowane w realnych strategiach firm. Mimo że powstała w latach sześćdziesiątych, pozostaje aktualna, bo porządkuje myślenie o tym, co właściwie składa się na ofertę rynkową. Jej siła tkwi w prostocie, czyli sprowadzeniu skomplikowanych decyzji marketingowych do czterech kluczowych obszarów. Poniżej kompletne omówienie wszystkich czterech elementów, ich wzajemnych zależności oraz nowszych rozszerzeń tej koncepcji.
Formuła 4P w marketingu
Marketing mix to cztery dźwignie, którymi firma kształtuje ofertę. Ich nazwy pochodzą od angielskich słów na literę P. Oto wszystkie cztery w pigułce.
Czym jest formuła 4P
Zanim padnie opis poszczególnych elementów, warto zrozumieć samą ideę. Formuła 4P jest bowiem czymś więcej niż listą czterech słów.
Formuła 4P, nazywana też marketingiem mix, to model opisujący cztery główne dźwignie, którymi firma kształtuje swoją ofertę i wpływa na decyzje zakupowe klientów.
Jej nazwa pochodzi od czterech angielskich słów rozpoczynających się na literę P, czyli Product, Price, Place oraz Promotion (produkt, cena, miejsce, promocja).
Koncepcję spopularyzował w latach sześćdziesiątych Edmund Jerome McCarthy, a do rangi kanonu podniósł ją Philip Kotler, uznawany za jednego z ojców współczesnego marketingu. Kluczowe jest to, że te cztery elementy nie działają osobno, lecz tworzą spójną całość, w której każda decyzja w jednym obszarze wpływa na pozostałe.
Product, czyli produkt
Pierwszym filarem jest sam przedmiot oferty, bo bez niego pozostałe elementy nie mają sensu. To od produktu zaczyna się każda strategia.
Produkt to wszystko, co firma oferuje rynkowi w celu zaspokojenia potrzeby klienta, niezależnie od tego, czy jest to fizyczny towar, czy usługa. W ramach tego obszaru podejmuje się decyzje dotyczące cech produktu, jego jakości, wzornictwa, marki, opakowania, asortymentu, a także gwarancji i obsługi posprzedażowej. Istotne jest tu również myślenie o cyklu życia produktu, czyli o tym, że przechodzi on przez fazy wprowadzenia, wzrostu, dojrzałości i schyłku, co wymaga różnych działań na każdym etapie. Dobrze zaprojektowany produkt odpowiada na realną potrzebę, a nie powstaje wyłącznie dlatego, że firma potrafi go wytworzyć.
Price, czyli cena
Drugim elementem jest cena, która zajmuje w tej układance miejsce szczególne. Jako jedyna z całej czwórki generuje bowiem przychód, a nie koszt.
Cena to kwota, jaką klient płaci za produkt, ale obszar ten obejmuje znacznie więcej niż samą liczbę na metce. Mieszczą się tu również rabaty, warunki płatności, możliwość zakupu na raty oraz cała strategia cenowa. Do najpopularniejszych strategii należą penetracja rynku, czyli niska cena wejścia w celu zdobycia udziałów, oraz strategia zbierania śmietanki, polegająca na wysokiej cenie początkowej dla najmniej wrażliwych klientów. Częsta jest też cena psychologiczna, na przykład 9,99 zł zamiast 10 zł, oraz cena prestiżowa, gdzie wysoka kwota sama w sobie buduje wizerunek luksusu. Cena musi być spójna z resztą oferty, bo zbyt niska potrafi podważyć postrzeganą jakość, a zbyt wysoka odstraszyć grupę docelową.
Place, czyli dystrybucja
Trzeci filar dotyczy tego, jak produkt trafia do klienta. Najlepsza oferta nie sprzeda się bowiem, jeśli będzie niedostępna we właściwym miejscu i czasie.
Dystrybucja, określana po angielsku jako place, obejmuje wszystkie decyzje związane z dostarczeniem produktu do odbiorcy, czyli kanały sprzedaży, logistykę, zasięg oraz lokalizację. W praktyce chodzi o wybór między sprzedażą bezpośrednią a pośrednią, korzystaniem z hurtowników i detalistów, a coraz częściej także o obecność w kanałach internetowych. Wyróżnia się tu trzy podejścia, czyli dystrybucję intensywną, gdy produkt ma być dostępny wszędzie, selektywną, ograniczoną do wybranych punktów, oraz wyłączną, zarezerwowaną dla nielicznych partnerów. Dobór kanału musi pasować do charakteru produktu, bo inaczej dystrybuuje się dobra codziennego użytku, a inaczej towary luksusowe.
Promotion, czyli promocja
Czwarty element odpowiada za komunikację z rynkiem. To dzięki niemu klient w ogóle dowiaduje się o istnieniu produktu i poznaje jego wartość.
Promocja to całość działań, którymi firma informuje o produkcie, przekonuje do zakupu i przypomina o swojej obecności. W jej skład wchodzą reklama, public relations, promocja sprzedaży w postaci rabatów i konkursów, sprzedaż osobista oraz marketing bezpośredni. Współcześnie obszar ten mocno poszerzył się o kanały cyfrowe, czyli media społecznościowe, marketing treści, pozycjonowanie w wyszukiwarkach oraz współpracę z twórcami internetowymi. Skuteczna promocja nie polega na krzykliwości, lecz na dotarciu z właściwym przekazem do właściwej grupy odbiorców we właściwym momencie.
Jak cztery elementy działają razem
Prawdziwa wartość formuły 4P ujawnia się dopiero wtedy, gdy patrzy się na nią jako na całość. Pojedynczy element rzadko decyduje o sukcesie.
Cztery filary muszą być ze sobą spójne, bo sprzeczność między nimi rujnuje całą strategię. Produkt z najwyższej półki, sprzedawany w przypadkowych punktach po zaniżonej cenie i reklamowany nachalnie, traci wiarygodność, mimo że sam w sobie może być doskonały. Dobrym przykładem spójności jest marka luksusowa, która łączy wysokiej jakości produkt, wysoką cenę, selektywną dystrybucję w prestiżowych miejscach oraz elegancką, oszczędną promocję. Dlatego formuły 4P nie należy traktować jako czterech osobnych zadań, lecz jako jeden spójny system naczyń połączonych, w którym zmiana jednego elementu wymusza korektę pozostałych.
Rozszerzenie do 7P
Klasyczna formuła 4P została z czasem rozbudowana, bo nie w pełni opisywała specyfikę usług. Tak powstał model 7P.
Model 7P dodaje do pierwotnej czwórki trzy kolejne elementy, szczególnie istotne w branży usługowej. Pierwszym są ludzie, czyli pracownicy mający bezpośredni kontakt z klientem, bo w usługach to oni często są produktem. Drugim jest proces, czyli sposób, w jaki usługa jest realizowana, od rezerwacji po finalizację, co bezpośrednio wpływa na doświadczenie klienta. Trzecim jest świadectwo materialne, czyli wszystkie namacalne elementy otaczające usługę, takie jak wystrój lokalu, wygląd strony internetowej czy estetyka dokumentów. Rozszerzenie to powstało, ponieważ usługi są nienamacalne, a klient ocenia ich jakość również na podstawie otoczenia i obsługi.
Krytyka i model 4C
Formuła 4P bywa też krytykowana, co doprowadziło do powstania alternatywnego spojrzenia. Zarzut jest prosty i dotyczy perspektywy.
Główna krytyka polega na tym, że 4P patrzy na rynek z punktu widzenia firmy, a nie klienta, co w erze konsumenta bywa uznawane za przestarzałe. W odpowiedzi Robert Lauterborn zaproponował model 4C, przekładający każdy element na perspektywę odbiorcy. W tym ujęciu produkt zastępuje wartość dla klienta, cenę zastępuje koszt ponoszony przez klienta, dystrybucję zastępuje wygoda zakupu, a promocję zastępuje komunikacja rozumiana jako dialog, a nie jednostronny przekaz. Model 4C nie zastępuje jednak 4P, lecz raczej je uzupełnia, przypominając, że za każdą decyzją marketingową stoi konkretny człowiek z własnymi potrzebami.
Jak zastosować formułę 4P w praktyce
Na koniec warto przełożyć teorię na konkretne działanie, bo sama znajomość modelu nie wystarcza. Najlepiej traktować 4P jako listę pytań.
W praktyce stosowanie formuły 4P polega na zadaniu sobie czterech grup pytań i udzieleniu na nie spójnych odpowiedzi. Przy produkcie warto zapytać, jaką realną potrzebę zaspokaja i czym wyróżnia się na tle konkurencji. Przy cenie należy ustalić, ile klient jest skłonny zapłacić i jaka strategia cenowa pasuje do pozycjonowania. Przy dystrybucji trzeba rozstrzygnąć, gdzie grupa docelowa najchętniej dokonuje zakupów. Przy promocji zaś, jakimi kanałami i jakim przekazem najlepiej do niej dotrzeć. Klucz tkwi w tym, by odpowiedzi te wzajemnie się wzmacniały, a nie wykluczały.
Wnioski i pytania
Formuła 4P to fundament marketingu, który porządkuje ofertę firmy wokół czterech filarów, czyli produktu, ceny, dystrybucji i promocji. Jej największą zaletą jest spójność, bo dopiero zgranie wszystkich czterech elementów tworzy skuteczną strategię, podczas gdy sprzeczność między nimi potrafi zniweczyć nawet najlepszy produkt. Dla usług model rozszerza się do 7P o ludzi, proces i świadectwo materialne, a krytyka jego firmocentryczności zrodziła klientocentryczny model 4C. Mimo upływu dekad i rozwoju marketingu cyfrowego formuła 4P pozostaje aktualnym i praktycznym narzędziem, które warto traktować jako punkt wyjścia do budowy każdej przemyślanej strategii rynkowej.




Dodaj komentarz